STRONKA NATURYSTYCZNA

Media o golasach

Nuda nudyzmu

2011-12-09 09:34:51, komentarzy: 0

 

Numer: 31(1131)/2004

Autor:Michał Zaczyński

 

Zdejmowania majtek i biustonoszy nikt już nie utożsamia z wolnościowymi ideałami Normalnie wygląda się tylko nago" - powiedział kiedyś Czesław Niemen. Naturyści natychmiast okrzyknęli go swoim guru, choć muzyk nie miał z golasami nic wspólnego. Dzięki temu, że nudystów uwiarygodniały takie osobistości, jak poetka Agnieszka Osiecka, malarz Franciszek Starowieyski, rysownik Edward Lutczyn czy aktorka Anna Chodakowska, a z Francji patronowała im Brigitte Bardot, w Polsce powstał ruch naturystyczny zrzeszający 30 tys. osób. Naturyści twierdzili, że popiera ich pół miliona Polaków. Zorganizowane golasy stworzyły własną ideologię: powrotu do natury, zdrowego stylu życia i wolności. W czasach realnego socjalizmu ta mitologia była wystarczającą przynętą. W wolnej Polsce wyszła cała trywialność zorganizowanego naturyzmu: zdejmowania majtek i biustonoszy, by się lepiej opalić, nikt już nie utożsamia z wolnościowymi ideałami.

Kiedy opadł mitologiczny dym, okazało się, że wielu zwolenników naturyzmu popierało ten ruch, bo w ten sposób zaspokoić swoje seksualne upodobania. Znamienne, że pisma naturystyczne wydawane od 1990 r. szybko podryfowały w stronę taniej erotyki. Z kolei zwyciężczynie konkursu Miss Natura 1990 ruszyły w Polskę z objazdowym striptizerskim show "Goło i wesoło". Główny polski nudysta Sylwester Marczak założył Polską Partię Erotyczną, z którą chciał się dostać do Sejmu, lecz wyborcy go zignorowali.


Uwiąd naturyzmu
Obecnie naturyści to nieliczna grupa hobbystów. Jest ich nawet za mało, by reaktywować Polskie Towarzystwo Naturystyczne. Z rynku zniknęły naturystyczne czasopisma, wyparte przez magazyny erotyczne. Plaże dla nudystów na polskim wybrzeżu w większości zajęli ubrani wczasowicze: z trzydziestu takich plaż istniejących w latach 80. obecnie popularne są tylko trzy. Chałupy, słynące z wyborów Miss Natura, o których śpiewał w znanym przeboju Zbigniew Wodecki, są obecnie centrum... windsurfingu. Jak mówi Grażyna Koporowska z zarządu miasta Władysławowa, dawniej plaże naturystów przyciągały rzesze turystów, teraz nie wzbudzają już takiego zainteresowania. Aktorka Anna Chodakowska, która kiedyś zachęcała do naturyzmu, teraz twierdzi, że nie cierpi plaż dla nudystów, bo czuje się na nich jak na wybiegu w zoo.
Także na Zachodzie ideologia naturyzmu się zużyła. W Amerykańskim Stowarzyszeniu Nagiej Rekreacji pozostało 50 tys. członków, podczas gdy jeszcze dziesięć lat temu było ich dwudziestokrotnie więcej. W Wielkiej Brytanii w kilku działających jeszcze organizacjach zostało około 20 tys. członków. Podczas gdy pod koniec lat 60. funkcjonowało tam ponad 100 klubów naturystycznych, obecnie jest ich dziesięć. Niedobitki naturystów najlepiej mają się w Niemczech, kolebce ruchu współczesnego naturyzmu, choć i tam jest ich obecnie dwukrotnie mniej niż przed II wojną światową. W Niemczech trzy czwarte nudystów to emeryci. Polscy naturyści także nie są młodzi, średnio 40-letni. A jeszcze 10 lat temu niemieccy działacze organizacji naturystycznych przewidywali, że w 2005 r. na świecie będzie 100 mln członków tego ruchu.

Kult wyzwolenia ciała
Naturyzm zaczął być modny w Europie już około 1840 r., gdy kąpiele nago w morzu zaczęto praktykować w Wielkiej Brytanii. Za panowania królowej Wiktorii tej rozrywki zakazano. Nudyzm odrodził się potem w Niemczech. W 1900 r. grupa młodych ludzi zwanych Wandervögel (wędrowne ptaki) wędrowała po kraju i jeśli trafiała na odludne miejsce, opalała się nago. W latach 20. do ruchu wędrownych ptaków nawiązał tzw. Naturheilbewegung (Ruch na rzecz Naturalnego Leczenia). Jego członkowie promowali nagie kąpiele słoneczne jako zbawienne dla zdrowia. W tym czasie socjolog Heinrich Pudor napisał książkę "Kult nagości" będącą manifestem naturyzmu. Wkrótce w pobliżu Hamburga powstał pierwszy na świecie klub naturystyczny oraz ruch Freikörperkultur (Kultury Wyzwolenia Ciała).
We Francji, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych nudyzm rozwinął się w połowie lat 30. W 1933 r. Hitler zdelegalizował organizacje naturystów, lecz wcale nie oznaczało to upadku tego ruchu. Większość jego członków zapisała się do klubów sportowych, w których naturyzm kontynuowano pod szyldem tężyzny fizycznej. Podobnie było we Włoszech, gdzie cichym sprzymierzeńcem nudystów był Benito Mussolini, znany z erotomańskich upodobań.

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Tworzenie stron WWW - Kreator stron internetowych