STRONKA NATURYSTYCZNA

Media o golasach

Wyszukiwanie frazy "naturyzm"

Naturyzm? Naturalnie!!!

2011-11-25 05:17:16
   25 sierpnia 2011autorki: Agata Połajewska, Aneta SawickaAmatorów naturyzmu można spotkać na całym świecie. W większości krajów istnieja plaże przeznaczone specjalnie dla nich. Ich wielkość i popularność uzależniona jest od kultury danego kraju - o ile we Francji słynącej ze swobody obyczajów takich plaż jest mnóstwo, o tyle w Polsce jest ich nieporównywalnie mniej. Ale istnieją i mają się dobrze.Trudno precyzyjnie określić, kiedy dokładnie powstała idea naturyzmu. Wynika ona bowiem z chęci obcowania bliżej natury, a ta akurat charakteryzuje ludzkość (a przynajmniej dużą jej część) od zawsze. Wiadomo natomiast, że termin naturyzm został po raz pierwszy użyty w roku 1778 przez Belga Jeana Baptiste Luc Planchona i oznaczał "naturalny styl życia". Międzynarodowa definicja, przyjęta w roku 1974 podczas XIV Kongresu Międzynarodowej Federacji Naturystów mówi, że naturyzm to "styl życia w harmonii z naturą, wyrażany poprzez społ...
czytaj więcej »

Enklawa bezwstysu. "Nie spróbujesz, nie zrozumiesz".

2011-11-25 05:47:07
11 lipca 2011 autor: Tomasz Borejsza    Młoda dziewczyna przychodzi na plażę. Rozbiera się do naga. Wchodzi do wody. - Nie wolno!!! - Krzyczy policjant. Mógł mi Pan powiedzieć, jak zaczęłam się rozbierać, a nie dopiero teraz... - odpowiada. Rozbierać się wolno - kąpać się nie wolno - słyszy od przedstawiciela władzy.Są jednak miejsca - choć jest ich niewiele - gdzie wolno jedno i drugie. Większość z nich znajduje się w znanych miejscowościach wypoczynkowych nad morzem lub ich okolicy. Nabardziej znane są z pewnością Chałupy. Jednak plaże dla naturystów pojawiają się także w okolicy większych miast. Na południu Polski zdecydowanym numerem jeden jest podkrakowski Kryspinów, który choć atrakcyjny, to pozostaje daleko w tyle za tym, co golasy mogą znaleźć w innych krajach Europy.Zwłaszcza za naszą zachodnią i południową granicą naturyzm jest czymś często spotykanym i oswojonym. W Czechach ośrodki dla naturystów są zakładane nad każdym ocz...
czytaj więcej »

Naturyści zimą

2011-11-25 06:06:37
  15 października 2009autor: Michalina Guzikowska    Naturyści, dotąd kojarzeni z plażami, zimą przenoszą się na pływalnie i do saun. Najpopularniejszą imprezą tego typu jest coroczna łódzka Noc Naturystów w Aquaparku Fala. Piotr Goczał, pomysłodawca i koordynator czterech Nocy, wyjaśnia: - Choć sam nie jestem naturystą, to nie widzę w tym nic złego. To bardzo otwarci ludzie, którym należy dać możliwość wspólnego spędzania czasu nie tylko latem, ale cały rok – dodaje.Podczas największej edycji łódzkiej imprezy do Aquaparku przyjechało ponad 300 osób. Trudno powiedzieć, czy to dużo, bo nikt nie liczył, ilu jest w Polsce naturystów. - Można założyć, że w Polsce jest ich kilka-, może kilkanaście tysięcy – szacuje Tomasz, administrator serwisów internetowych naturyzm.org.pl i naturyzm.com.pl, znawca środowiska.Nad Wisłą cały czas naturyzm wzbudza sensację. O imprezach na basenach nie chcą mówić wł...
czytaj więcej »

Naga prawda

2011-11-25 06:07:45
nr 33 (872) z 1999 r.autor: Joanna Kostyła    Po czerwonych pośladkach. Na likwidację bladych śladów po slipkach i kostiumach kąpielowych potrzeba dwóch, trzech sezonów. Jeszcze piętnaście lat temu czerwonych pup i piersi było na polskich plażach z sezonu na sezon coraz więcej. Dziś zagorzali amatorzy naturyzmu wolą wyjeżdżać do Niemiec, Chorwacji czy Francji. - Tam mamy takie same prawa jak "tekstylni". W Polsce ciągle otacza nas aura sensacji. Musimy się kryć po krzakach, a na plaże wybierać jedynie nieciekawe, odlud- ne zakątki - skarżą się naturyści.Jazda konna, wspinaczka skałkowa, windsurfing i puszczanie latawców to tylko niektóre z propozycji zachodnich biur podróży organizujących naturystyczny wypoczynek. Świetnie sprzedają się na świecie wczasy z "rozbieranym" golfem, spływem kajakiem lub pontonem. Niedaleko francusko-włoskiej granicy znajduje się nawet ośrodek oferujący naturystom... narciarstwo biegowe. Chętnych nie b...
czytaj więcej »

Inwazja napalonych golasów

2011-11-25 12:20:28
  26 lipca 2011 autor: Marek Rybarczyk      Cap d'Agde, największy na świecie ośrodek dla naturystów, broni się przed inwazją zwolenników wolnej miłości. Pięć godzin pociągiem TGV z Paryża. Albo samolotem do Montpellier i 45 km autobusem. Na francuskim wybrzeżu Morza Śródziemnego jest mało u nas znany raj (piekło?), gdzie wiele tysięcy Europejczyków, także Polaków, spędza szalone wakacje. Choć rzadko się tym chwalą. Pobyt w Cap d'Agde, mieście golasów, to wyprawa dla odważnych amatorów. Tym bardziej że francuski ośrodek – mimo 40 lat historii – zyskuje ostatnio rozgłos jako europejska stolica rozpusty.  Jeszcze w latach 60. nie tylko we Francji w temacie golizny na plaży obowiązywała pruderia. Wystarczy przypomnieć komedię z Louisem de Funesem, który jako uzbrojony w lornetkę sierżant żandarmerii Cruchot toczy beznadziejną batalię z pierwszymi naturystami w Saint-Tropez. Potem nadesz...
czytaj więcej »
« Poprzednia 1 2 3 Następna »
Tworzenie stron WWW - Kreator stron internetowych